Daredevil po dziś dzień króluje na mojej liście seriali komiksowych, a znalazł się tam nie bez przyczyny. Netflix wraz z pierwszym sezonem pokazał mi, że można zrobić dobry, komiksowy serial, który będzie miał poważną fabułę. Interesujące podejście do złych postaci, które wręcz rozwinęło się z kolejnym serialem z kuźni Netflixa, Jessica Jones. Wielcy źli nie są już tekturowymi postaciami, mają własne pojmowanie świata, wyraziste charaktery i sensowne motywacje, czego w Marvelu jednak brakuje.


Skupmy się na sezonie drugim, który swoją premierę miał 18 marca 2016 roku. Ten sezon powinien nosić podtytuł: "Punisher, Dobry Diabeł, Zły Diabeł, Zagubiony Diabeł i Elektra". Trudno mi podejść do nowego sezonu jako całości, bo tak naprawdę dostajemy trzy historie podzielone pomiędzy odcinki. Pierwsza historia dotyczy Punishera i jest swoistym wprowadzeniem postaci do serialu, no i jak się okazało, do serialowego uniwersum Netflixa. W tej części historii będzie nam dane zobaczyć spotkanie Diabła z Hell's Kitchen oraz mściciela. Poznamy również motywacje bohaterów i ich wersję sprawiedliwości. Druga historia to tak naprawdę próba moralnego usprawiedliwienia Punishera, która w sumie jest potrzebna, tylko nie wiem czy do końca w taki sposób, jak została przedstawiona. Pojawia się również Elektra, która w moich oczach jest dosyć przeciętnie napisaną postacią. Trzecia część sezonu jest najbardziej w klimatach Daredevila, niezłe sceny walki z fajną choreografią, pojawia się również motyw mistycyzmu, i co najważniejsze, nie psuje tego klimatu. To jest zaledwie zarys fabularny, nie chce psuć przyjemności z przeżywania tych historii oraz kilku naprawdę dobrych scen.
Oglądając, miałem wrażenie, że w nowym Daredevilu jest za mało Daredevila a za dużo Punishera. Frank Castle jest świetną postacią, lecz przez cały sezon był postacią dominującą na ekranie i tutaj muszę się zgodzić z recenzją w tygodniu Time, że cały sezon wyglądał jak zwiastun serialu o przygodach Punishera. John Bernthal zagrał naprawdę dobrze i nie wyobrażam sobie nikogo innego
w roli mściciela. Elektra Natchios jest postacią, która w sumie nie wzbudziła we mnie żadnych pozytywnych czy negatywnych emocji, a sama Elodie Yung jakoś niczym mnie nie zachwyciła, ani niczym nie zniechęciła. Przyjaciele Murdocka też mieli swoje momenty, ale generalnie robili za tło.
Co do kadrowania i choreografii, to czym dalej w odcinki tym lepiej. W ostatnich trzech odcinkach dostajemy porcję dobrego mięsa, walka wygląda ładnie i nie przypomina dziwnych, szamańskich tańców przy ognisku (via Arrow), a czego można było się bać po pierwszych odcinkach. Co do kadrowania, mam wrażenie, że sukces pierwszego sezonu zaszkodził, a sama ekipa nie przyłożyła się zbytnio.
To są właśnie moje pierwsze wrażenia na świeżo, po ukończeniu drugiego sezonu. Mimo wielu mocno dyskusyjnych rzeczy, generalnie bawiłem się dobrze. Przez większość czasu sceny z Mattem Murdockiem są o wiele ciekawsze niż z Daredevilem, oczywiście w momentach kiedy to Frank Castle nie zajmuje ekranu. W mojej opinii drugi sezon jest gorszy od pierwszego. By nie kończyć smutnym akcentem wpisu, dodam, że jest spora szansa na trzeci sezon, wątki idą powoli w stronę Iron Fista, co jest bardzo dobrą wiadomością. Premiera serialu Luke Cage planowana jest na 30 września 2016 roku, więc z pewnością jest na co czekać. A tu macie link do Marvel's Luke Cage Teaser
Co do kadrowania i choreografii, to czym dalej w odcinki tym lepiej. W ostatnich trzech odcinkach dostajemy porcję dobrego mięsa, walka wygląda ładnie i nie przypomina dziwnych, szamańskich tańców przy ognisku (via Arrow), a czego można było się bać po pierwszych odcinkach. Co do kadrowania, mam wrażenie, że sukces pierwszego sezonu zaszkodził, a sama ekipa nie przyłożyła się zbytnio.
To są właśnie moje pierwsze wrażenia na świeżo, po ukończeniu drugiego sezonu. Mimo wielu mocno dyskusyjnych rzeczy, generalnie bawiłem się dobrze. Przez większość czasu sceny z Mattem Murdockiem są o wiele ciekawsze niż z Daredevilem, oczywiście w momentach kiedy to Frank Castle nie zajmuje ekranu. W mojej opinii drugi sezon jest gorszy od pierwszego. By nie kończyć smutnym akcentem wpisu, dodam, że jest spora szansa na trzeci sezon, wątki idą powoli w stronę Iron Fista, co jest bardzo dobrą wiadomością. Premiera serialu Luke Cage planowana jest na 30 września 2016 roku, więc z pewnością jest na co czekać. A tu macie link do Marvel's Luke Cage Teaser
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz