Zrozumieć dzisiejsze społeczeństwo jest trudno. Czemu tak jest? Różnice pokoleń, ludzie wychowujący się w innych czasach zaznali innych warunków życia, innej polityki. Czy zebrani razem mogą coś zrobić? W Polsce istnieje parę wspólnych języków. Powszechnie znany język nienawiści, nauczany od małego. Rewolucja też ma swoją mowę, krwawą, ofiarną.
Coraz mniej osób czyta książki. Według czegoś tam (genialny ze mnie samozwańczy dziennikarz) cały czas ta liczba się zmniejsza. Czemu tak jest? W dobie telewizji i internetu nie mamy czasu by usiąść, poczytać. Nie każdy może pozwolić sobie wydać (35-45zł) na książkę, wszak można kupić grę.
Praca nad książką idzie mozolnie, a wręcz stoi w martwym punkcie. Brak czasu w nocy, natchnienia oraz zapału to idealna kombinacja by nie pisać tych opowiadań. Dlaczego ludzkość nie wymyśliła zastrzyków motywacyjnych?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz