Z kategorii polecam. Dzisiaj na tapecie mamy Trylogię "Ery Pięciorga" z pod pióra Trudi Canavan. Jest to druga trylogia jaką ta autorka napisała. Przyznam się bez bicia że pierwszej "Trylogii Czarnego Maga" nie czytałem, ale moja znajoma Katarzyna, którą serdecznie pozdrawiam bardzo wychwalała ją. Pierwszy tom "Kapłanka w bieli" opowiada historię Aurayi, dziewczyny posiadającej dar. Cały tom traktuje o szkoleniu i nauce wykorzystywana darów, poznawania bogów. Tom drugi "Ostatnia z dzikich", nie ukrywam, mój ulubiony. Skupia się bardziej na konflikcie, walce białych z "czarnymi", poznajemy losy Emeralh - nieśmiertelnej, wyrzekającej się piątki, Leiarda - tkacza snów który swój dar wykorzystuje do leczenia wbrew woli boskiej, Mirrara - legendarnego tkacza snów oraz Reivan - sługi, wyznawczyni "czarnych" bogów. W ostatnim tomie "Głos bogów" przedstawiana opowieść nabiera smaków. Fabuła znaczne przyśpiesza skręcając w kręte ścieżki zwane niespodziewanymi zwrotami akcji. Czemu polecam, bo naprawdę warto przeczytać. Sam świat zrobiony jest ciekawie, czytelnik chce się zagłębić i zrozumieć to co się w nim dzieje. Konflikty zbrojne, intrygi, wielkie miłości, zdrady, tajemnice, zaskoczenia, to jest to co stanowi siłę tych pozycji. Strasznie ogólnikowo, ale nie chciałem spoilerować.
niedziela, 27 listopada 2011
Książko w pysk!
Oglądaliście KSW 17 - Zemsta? Ja urywkowo niestety. Bardzo ucieszyła mnie wygrana Mariusza "Pudziana" Pudzianowskiego. Jednogłośnie został zwycięzcą walki, zatriumfował nad Jamesem Thompsonem. Zemsta się dokonała, lecz niestety, tak to bywa w sporcie że ktoś przegrać musi. James po ogłoszeniu wyników zabrał mikrofon prowadzącemu i zaczął wyśmiewać decyzję sędziów. Mało sportowe zachowanie które mnie zniesmaczyło. Zaskoczeniem było też zachowanie naszego zawodnika, który ładnie podziękował wszystkich, którzy razem z nim zapracowali na ten sukces. Był skromny jak na siebie, czyżby poprzednia porażka nauczyła pokory? Jeśli tak, to kibicuje naszemu strongmenowi jeszcze bardziej.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz