Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Paweł. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Paweł. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 17 stycznia 2013

Návrat

   Jakże miło wrócić w to miejsce, szczególnie po dłuższym rozstaniu. Nie pojawiałem się, gdyż nie miałem co napisać, a nie chciałem produkować kolejnych zapychających tostów. Z nowym rokiem, przeszedłem remont duszy, coś się zmieniło, coś pozostało po staremu. Wraz z nowym wyglądem bloga, mam nadzieje wnieść powiew świeżości w tostach, które ostatnio stały się strasznie monotematyczne. Będzie mędrkowanie, to się z pewnością nie zmieni, nie zmienia się natura człowieka. W sprawach formalnych, mam nadzieję że uda mi się spłodzić jeden chrupiący chlebek w tygodniu, prawdopodobnie będzie to sobota.


   W moim mieście, powolnymi krokami zbliżają się wybory samorządowe. W powietrzu jeszcze nie da się wyczuć tego charakterystycznego zapaszku, ale jestem świadomy jego nadejścia w odpowiednim czasie. Moje zdanie na temat polityki się nie zmieniło, w obecnym stanie jest to bagno. Inną sprawą jest to, że ktoś w tym babrać się musi, by inny ktoś czyste ręce mógł mieć. Nadal jestem zwolennikiem jednomandatowych okręgów wyborczych, wciąż gorąco kibicuje Pawłowi Kukizowi oraz całej akcji zmieleni.pl (odnośnik po lewej). O polityce można mędrkować godzinami, zadawać sobie pytania w stylu: "Co się dzieje ze strzępami flagi, szarpanej w rękach patriotów?". Dnia 16 stycznia moje życie pod względem politycznym się zmieniło, na lepsze, na gorsze, sam nie wiem. Człowiek dowiaduje się rzeczy o których nie chciał słyszeć, słyszy to co chciał usłyszeć. Ideały upadają, rosną w te miejsce nowe drzewa poprawności politycznej. Ważne by w tym ciemnym lesie, znaleźć oświetloną polankę, by móc zasadzić moralność.
   W grudniu założył bloga mój kolega z portalu społecznościowego. Jego blog jest warty uwagi i mówię to z czystym sumieniem. Często, jego wpisy z portalu społecznościowego przyćmiewały artykuły publicystyczne z gazet opiniotwórczych, pod względem treści jak i formy. Odnośnik do jego szuflady na myśli znajdziecie tutaj, oraz w odpowiedniej kategorii na panelu z lewej strony.
   Specjalnie podziękowania dla Angeliki Cierlickiej za pokazanie mi twórczości Jaromira Nohavicki, jeszcze raz bardzo dziękuje.

wtorek, 11 września 2012

Powakacyjny, wrześniowy tost.

    Wakacje minęły a ja powracam do królestwa gdziem pan i władca. W tym poście odbiegniemy od konwencji, nie będzie autopromocji i mędrkowania. Skupmy się na tym, co przynosi nam czas przeszły nie do końca dokonany.
   Wrzesień jest niewątpliwe miesiącem dobrych premier muzycznych. Pozbyliśmy się sezonu ogórkowego i już zbieramy pierwsze plony kulturalne. Pod mój kombajn jako pierwsze wpadło polskie, zdrowe żyto. Paweł Kukiz, znany artysta, który często zabiera głos w tematach politycznych, patriotycznych. Artysta ten uraczył nas płytą o dużo mówiącej nazwie "Siła i Honor", krążek ten można zakupić od 4 września. W nasze ręce trafia dwanaście ciekawie skomponowanych piosenek. Nie da się nie zauważyć wydźwięku patriotycznego (szeroko rozumianego przed różnorakie grupy społeczne.) Na płycie usłyszymy takie gatunki jak: hard rock, rock, punk, zalążki folku i piosenki góralskiej. Ja z czystym sumieniem i wiedzą że nie każdemu pasuje taki rodzaj muzyki, polecam - bo warto.
   Wrzesień nadal jest miesiącem dobrych premier muzycznych, a zespół który tym razem nas w tym utwierdzi nosi nazwę Skubas. Nie oszukując (chociaż to wielce kuszące) natknąłem się na zespół przypadkiem i pewnie bym go pominął gdyby nie świetne wykonanie piosenki "linoskoczek". Zacząłem szperać, zrobiłem swoje profesjonalne w swej amatorskości przeszukiwanie internetów (ang. internet researching) i poczytałem o tym zespole. Kuszący wokal, ciekawa muzyka. Czy warto kupić? Trudno ocenić, ale łatwo coś stwierdzić: ciekawe doświadczenie, miłe przeżycie. Płyta "Wilczełyko" dostępna od 11 września tego roku.
   Wrzesień miesiącem dobrych premier muzycznych, a ogień tego wyrażenia rozpala zespół Farben Lehre ze swoją nową płytą "Achtung 2012". Energia wróciła, moc zapuka w nasze wrota dnia 11 miesiąca dobrych premier muzycznych. Na płycie czuć emocje, stary (rozpoznawalny dla tego zespołu) styl muzyczny. Można by się rozpływać nad zespołem i płytą, lecz kto zna ten wie że to dobra marka, idealna na jedyny słuszny miesiąc.
   Wrzesień miesiącem dobrych premier muzycznych. Do trójcy zwanej premiera 11 września dołącza znakomity zespół z naprawdę dobrymi tekstami. "La Futura" taką nazwę nosi krążek zespołu ZZ Top. "La Futura" bezapelacyjnie podbiła i zmusiła do tańca serce moje poprzez utwór "Flying High". Dobry tekst, muzyka którą się czuje, czegóż więcej chcieć?
   Na stronie pojawia się nowy link "Zmieleni.pl" zachęcam do odwiedzenia, poczytania. Warto też przypomnieć o zapomnianej stronie polakpotrafi.pl, gdzie kreatywni i ambitni ludzie próbują zrealizować swoje marzenia. Klikanie w pajacyka wydłuża życie, żyjmy wiecznie. Na zakończenie ogłoszeń paraparafialnych, zapraszam do portalu twitter, tam możecie znaleźć moje przemyślenia i informacje o happeningach.